Podsumowanie roku

31.12.2016

Święta Bożego Narodzenia za Nami, a więc wszyscy szanujący się blogerzy, trenerzy, motywatorzy itd. muszą napisać podsumowanie roku. Dziesiątki niezrealizowanych celów, setki obietnic, a i tak każdy powie, że 2017 będzie o niebo lepszy od 2016 roku i tak w kółko.
Rok w rok obiecujesz, że pójdziesz na siłownię, rozpoczniesz dietę, nauczysz się grać na nowym instrumencie, a potem przychodzi Sylwester i niezbyt pewnym oraz zrozumiałym głosem mówisz „W nowym roku będzie Nowy lub Nowa JA”. 1 stycznia budzisz się z bólem głowy i jedyną zmianą na jaką jesteś gotów to zmiana daty w kalendarzu.

No ale jak to? Lekki Jak Chmurka miał przecież motywować, a nie dołować.
Większośc postanowień noworocznych dotyczących treningów kończy się na początku lutego, kiedy wygasają miesięczne karnety na siłownie. W tym roku miałem okazję doświadczyć zrywu wszystkich zapaleńców sportów siłowych i wytrzymałościowych. Pierwszy raz podczas pobytu na siłowni musiałem czekać, aż zwolni się bieżnia… mamy ich około 20! BUM! Luty i … wszystko wraca do normy, pozostało kilku wytrwałych, znów te same twarze – można kontynować swój trening.
Jasne, nie ma reguły bez wyjątku i znajdą się tacy, którzy nie mają słabej silnej woli i Nowy Rok będzie dla nich przełomowym momentem, punktem „0”, ale w większości przypadków, niepotrzebnie, są to puste słowa rzucane na wiatr podczas alkoholowych dialogów. Jeżeli naprawdę myślisz o zmianie w jakiekolwiek dziedzinie własnego życia, nie czekaj na „odpowiedni” moment, bo być może nigdy on nie nadejdzie. Niech TERAZ będzie dla Ciebie najlepszym momentem.

Rok 2016 uważam za najbardziej efektywny odkąd pamiętam, mnóstwo zrealizowanych marzeń, podróży, najmmniejsza waga na liczniku : ) założenie bloga, mnóstwo nowo poznanych ludzi, otwarcie się na drugiego człowieka, udział w wolontariacie. Nie jestem w stanie wszystkiego wymienić! Co ciekawe większość z tych rzeczy nie była planowana, czysty spontan!
Dlatego 2017 rok będzie miał niezywkle ciężke zadanie, aby pobić 2016. Jest kilka pomysłów i planów do realizacji, ale przede wszystkim podchodzę do tego z pozytywnym nastawieniem.

Tego właśnie nastawienia chciałbym Wam życzyć w nowym 2017 roku. Dziękuję Wam, za to że jesteście, czytacie, dzielicie się swoimi spostrzeżeniami. Mam nadzieję, że dalej będziecie z Lekkim Jak Chmurka i do zobaczenia w 2017 roku : )