Marnowanie żywności

Banki żywności – o marnowaniu jedzenia

30.07.2019

Minęło sporo czasu od ostatniego wpisu na tym blogu, było to spowodowane m.in. zakończonymi studiami (jupi!) ale wracamy i zaczynamy od artykułu, który chodził już w mojej głowie od dłuższego czasu.

Stosunkowo niedawno trafiłem w sieci na raport przygotowany przez Banki Żywności – „Nie marnuję jedzenia 2018”.
Zgodnie z jedynymi dostępnymi informacjami Eurostatu z 2007 roku rocznie w Polsce marnowane jest 9 000 000 ton żywności!
Raport świetnie obrazuje skalę problemu, co ciekawe większa ilość marnowanego jedzenia ma miejsce w krajach wysoko rozwiniętych z uwagi na większą dostępność i lepszą sytuację materialną kupujemy po prostu więcej niż potrzebujemy. Wg danych w Polsce na jedną osobę przypada średnio 235 kg żywności zmarnowanej w ciągu roku, a dla porównania w krajach Afryki jedynie 6-11 kg.
Natomiast na świecie marnuje się rocznie, uwaga, 1,3 mld ton żywności która starczyłaby na wyżywienie wszystkich Polaków przez 66 lat.

Banki żywności

Federacja Polskich Banków Żywności jest organizacją pożytku publicznego, której misją od ponad 20 lat istnienia, jest przeciwdziałanie marnowaniu żywności i niedożywieniu w Polsce. 31 Banków Żywności zrzeszonych w Federacji specjalizuje się w pozyskiwaniu, transportowaniu i dystrybucji produktów żywnościowych.
Od 2018 roku BŻ rozpoczęły projekt o nazwie PROM, którego celem jest przeprowadzenie nowych badań w Polsce pozwalających na dokładne zbadanie skali zjawiska marnowania żywności. Myślę, że będzie to niejako przełomowy moment z uwagi na zdobycie aktualnych informacji, które zdecydowanie ułatwią walkę z problemem. Trzymam kciuki!

Najczęstsze powody marnowania żywności

Zgodnie z raportem Kantar Millward Brown 42% społeczeństwa deklaruje, że marnuje jedzenie natomiast najczęściej deklarowanym powodem marnowania żywności jest przeoczenie terminu przydatności do spożycia (29%) oraz zbyt duże zakupy (20%) oraz zbyt duże porcje posiłków (15%).

Co najczęściej wyrzucamy?
– pieczywo 49%
– owoce 46%
– wędliny 45%
– warzywa 37%
– jogurty 27%

Jak zaznacza Prezes Federacji Polskich Banków Żywności Marek Borowoski ludzie mylą etykiety „należy spożyć do” od „najlepiej spożyć do” i po prostu po przekroczeniu wskazanego terminu wszystkie produkty lądują w koszu.
Równie ważnym problemem są zbyt duże porcje posiłków zamawianych w restauracjach. Wszystko byłoby ok, gdyby nadmiar żywności wziąć po prostu na wynos i zabrać ze sobą do domu, ale wciąż wolimy zostawić resztki na talerzu, które i tak restauracja musi wyrzucić. Jeszcze gorzej, gdy Poznaniak dowie sie, że za opakowanie na wynos będzie musiał zapłacić, wtedy można zapomnieć o jakiejkolwiek postawie „antymarnowania” jedzenia (spokojnie, sam jestem Poznaniakiem 🙂 i walczę z przesadną, poznańską oszczędnością). Będąc w USA zauważyłem, że branie resztek na wynos jest czymś naturalnym.
Nie zmieścisz kolejnego kawałka? Nie ma problemu, kelner przyniesie Tobie opakowanie i będziesz mógł zabrać wszystko do domu.

Skutki marnowania żywności

Największym paradoksem jest to, że podczas gdy miliony ton żywności są wyrzucane, wiele osób nie stać na zakup żywności koniecznej do przetrwania.
Dodatkowo, samo marnowanie żywności ma negatywny wpływ na środowisko z uwagi na ogromne zużycie wody, energii lub paliwa do wyprodukowania produktów spożywczych. Przykładowo do wyprodukowania kanapki zużywane jest ponad 30 litrów wody, a do kilogramu ziemniaków aż 300 litrów wody. Poza tym oprócz wody zużywana jest energia, paliwo do transportu… W kontekście obecnej suszy sytuacja staje się poważna.

Czas na Państwo

Na szczęście, działania Banków Żywności i zaproponowana ustawa o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności została uchwalona przez Sejm 19 lipca. Projekt zakłada nałożenie na każdy sklep o powierzchni powyżej 250 metrów kwadratowych obowiązku zawarcia umowy z organizacją społeczną, która zagospodaruje niesprzedaną żywność i przekaże ją potrzebującym. Sklepy, które nie zastosują się do postanowień nowego prawa, będą przekazywać 10 groszy za 1 kilogram zmarnowanej żywności. Teraz czekamy tylko na przejście ustawy przez Senat i podpis Prezydenta. Według szacunków Banków Żywności, wejście w życie Ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności pozwoli na uratowanie nawet 100 tys. ton żywności więcej niż dotychczas.

Jak zapobiegać marnowaniu żywności?

To tylka kilka rad, które sam stosuję, ale przede wszystkim konieczna jest większa świadomość i uwaga podczas zakupów artykułów spożywczych, a zwłaszcza spoglądanie na datę ważności! Warto przed zakupami sprawdzić aktualny stan lodówki i sporządzić listę zakupów istotnych produktów.
Mrozić produkty, dzięki któremu przedłużymy czas możliwy na ich spożycie. Pisałem już jakiś czas temu o mrożeniu warzyw i owoców o którym możecie przeczytać TUTAJ
Nadmiarowe warzywa i owoce świetnie nadadzą się na soki lub koktajle, Kilogram marchewek zdecydowanie łatwiej spożyć w postaci soków.
Raz na jakiś czas warto dokonać „aktualizacji” stanu naszej lodówki i sprawdzić czy nie zalegają produkty, których data spożycia zbliża się do końca.

Po raz kolejny kluczowe są nasze nawyki o których pisałem TUTAJ, które wpływają na nasze codziennie życie. To one determinują sposób w jaki dbamy o Nasze otoczenie, a z kolei Nasz sposób dbania o otoczenie determinuje to jak Świat będzie wyglądał za kilka czy kilkanaście lat.

Podczas przygotowania artykułu korzystano z RAPORTU Federacji Polskich Banków Żywności „Nie marnuję jedzenia – 2018”. Zdjęcie pochodzi również ze wcześniej wspomnianego raportu.